Kolejny post z cyklu opisu przedmiotów. Tym razem mechanika zniszczenia i pękania. Jak i poprzedni przedmiot ten był dla mnie nowością z tym wyjątkiem że słyszałem już coś o zniszczeniach. A teraz miałem przyjemność poznać to od strony teoretycznej i modelowania. Historia mechaniki zniszczenia sięga ok 100 lat wstecz a jej gwałtowny rozwój zaczął sie w latach 60tych dwudziestego wieku. Tyle tytułem wstępu :)
Zajęcia prowadził Christian Dascalu - przesympatyczny profesor z bardzo zrozumiałym angielskim. Na wykładach mieliśmy uproszczony program do dwuwymiarowych teorii. Zaznaczam bowiem że każde zniszczenie jest trójwymiarowe, a dwuwymiar jest tylko modelem. Wyklady obejmowały głównie zagadnienie propagacji rys i mechaniki pękania. Do właściwej mechaniki zniszczenia doszliśmy na ostatnich zajęciach stąd dowiedzieliśmy sie tylko podstaw. Same zajęcia jak zresztą wiekszość przedmiotów były prowadzone z prezentacji komputerowej wspomaganej rysunkami flamastrem na tablicy i gestykulacją. Na te zajęcia uczęszczali również studenci francuskojęzyczni. Możliwe że byli zachęceni ciekawymi wykładami i stosunkowo łatwym egzaminem.
A zatem egzamin. W porównaniu do innych egzaminów (Concrete lub Soil) nie byliśmy zaskoczeni żadnym pytaniem. Czasu również nie brakowało na odpowiedź. Jedyne zastrzeżenie mogę mieć do siebie, że nie poświęciłem więcej czasu na naukę. Wyniki już jutro a jeszcze mam zamiar opisać 2 najważniejsze przedmioty.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz