Chciałbym opisać teraz nasz semestr dyplomowy. Zasadnicze różnice między systemem robienia pracy dyplomowej w Polsce i Francji wymagają szczegółowych wyjaśnień. Spróbuję zrobić to w formie porównania wraz z odpowiednim komentarzem. Nie miałem jeszcze przyjemności być dyplomantem w Polsce ale będę robił zestawienie z tym co usłyszałem od starszych kolegów lub moich rówieśników.
Semestr dyplomowy we Francji może odbywać się w formie stażu w firmie lub stażu badawczego w laboratorium przy uczelni. Często obydwie formy są pomieszane: np. pracuje się dla firmy ale w laboratorium uczelnianym pod nadzorem profesora. Obydwie opcje mają tę samą formę obrony: należy przygotować sprawozdanie (ok. 40 stron) oraz prezentację. Obrona stażu firmowego odbywa się zarówno wewnątrz firmy jak i na uczelni. Obrona jest publiczna a więc każdy może w niej uczestniczyć i zadawać pytania. Można np. zaprosić kolegów lub rodzinę. Zasadniczą różnicą z polską pracą magisterską jest oficjalna umowa o staż podpisywana z firmą lub profesorem prowadzącym. W takiej umowie zawierają się takie warunki jak ilość godzin do przepracowania w ciągu tygodnia, warunki zerwania umowy z powodu nie wywiązywania się z obowiązków itp. Staż może być płatny lub nie. Jeżeli staż odbywa się w firmie i trwa dłużej niż 12 tygodni to dofinansowanie jest obowiązkowe. Min stawka to niecałe 400 euro brutto a największa o jakiej słyszałem to nawet 1500. Staże robione przy laboratorium są z reguły bez dofinansowania, choć zdarzają się wyjątki.
Warunki jakie zostały podyktowane dla naszej specjalności są następujące: studenci zagraniczni „muszą” robić staż w laboratorium przy uczelni a studenci z Francji „muszą” wyjechać na staż za granicę. Czasownik w cudzysłowie oznacza że ten przymus nie jest jednoznaczny ale stanowczo zasugerowany. Nasza specjalność ma status International Master i te reguły wynikają z pierwotnych założeń. Z wyborem tematu też jest trochę inaczej niż w Polsce. Jak pisałem wcześniej dostaliśmy listę tematów którymi możemy się zajmować w laboratorium. Zajmowanie się tematem wymyślonym samodzielnie wiąże się ze znalezieniem promotora który się podejmie nowego. Raczej profesorowie wolą prowadzić pracę dyplomową która jest adekwatna do ich aktualnej pracy naukowej. Dyplomant jest „podłączony” do większego projektu i wykonuje swoją samodzielną część.
Współpraca między dyplomantem i promotorem jest dużo bliższa niż ma to miejsce w Polsce. Mało tego każdy dyplomant ma co najmniej dwóch promotorów do pomocy. Spotkania z promotorem głównym są najczęściej raz w tygodniu lub w miarę potrzeb. Natomiast drugi promotor może spędzać z dyplomantem nawet klika godzin dziennie – codziennie. Bywa, że promotor aktualnie pracuje za granicą. Nie przeszkadza to konsultować się codziennie z pomocą wideo konferencji. Jeśli ktoś nie zauważył to mamy 21 wiek i postęp technologiczny pozwala na wideo-rozmowy międzykontynentalne. Wynikiem takiej ścisłej współpracy jest korzyść dla projektu z badań prowadzonych prze studenta pod ścisłym nadzorem. Korzyść jest obopólna: student może być pewny że robi wszystko zgodnie z założeniami a profesor ma pewne wyniki których już nie musi weryfikować. W Polsce praca mgr jest bardziej samodzielna. Spędzanie po 7 godzin dziennie w laboratorium przy pracy dyplomowej we Francji ma swój jasny cel - chcąc czy nie chcąc poświęcając tyle czasu przez ok. 4-5 miesięcy każdy student jest w stanie pojąć dobrze problem przy jakim pracuje i napisać rzetelne sprawozdanie. Nie oznacza to że studenci nie wkładają własnej inwencji w to co robią – każdy rozważa swój punkt widzenia problemu i sposób jego rozwiązania jest dowolny. Do tego dodam że laboratorium we francuskim pojęciu oznacza zarówno salę komputerową jak i typowe laboratorium ze sprzętem do robienia eksperymentów. Każdy student ma własne stanowisko komputerowe oraz niezbędne oprogramowanie. W Polsce raczej się wykorzystuje prywatny sprzęt i nie zawsze legalne programy, choć ostatnio z tym drugim jest trochę lepiej.
Mój wybór tematu okazał się dla mnie szczęśliwy. Trafiłem na promotorów którzy są gotowi wyjaśnić każdy problem i spędzają ze mną sporo czasu aby przedyskutować wyniki na bieżąco. Temat którym się zajmuję jest interesujący i jasno określony. Na początku stażu został opracowany harmonogram którego się trzymam. Wyniki jakie otrzymuję są omawiane na bieżąco i praca jest korygowana w razie potrzeb. Do tego dostaję odpowiednie materiały w postaci artykułów lub monografii. Same superlatywy. Aż chce się uczyć i robić magisterki w wolnych chwilach :). Ale gdyby tego było mało zostałem skierowany do pracy w EDF Clamart w drugiej części mojego stażu. Dla tych co nie chcą używać Google.com już wyjaśniam. EDF to duża energetyczna grupa kapitałowa z własnym działem Badania i Rozwoju w południowym przedmieściu Paryża – Clamart. A więc oprócz ciekawej pracy którą wykonuję będę miał okazję poznać Paryż od podszewki w ciągu 3 miesięcy.

